O Devince
Nazywam się Bartek Filipiuk. Devince buduję sam, jako solo developer, z dwójką małych dzieci, etatem obowiązków i krótkimi oknami czasu na kod. To nie jest opowieść o wielkim zespole i nieprzerwanym flow. To opowieść o tym, jak z pomocą AI i własnych narzędzi można budować, wdrażać i sprzedawać software nawet w piętnastominutowych sesjach.
Jak to robię
Devince jest zaprojektowane pod pracę przerywaną. Mały task, jasny następny krok, kontekst zapisany poza głową.
Małe kroki zamiast wielkich bloków
Każdy projekt ma następny krok i zapisany kontekst. Wchodzę po dwóch dniach przerwy i w minutę wiem, co dalej.
AI jako zespół wykonawczy
AI przygotowuje kod, treść albo analizę. Ja jestem architektem, recenzentem i tym, kto podejmuje decyzję. Bez tego to tylko zabawka.
Publicznie, bez ściemy
Pokazuję proces tak, jak wygląda: z błędami, poprawkami i rzeczami, które nie wypaliły. Na prawdziwym przebiegu uczysz się więcej niż na wygładzonym case study.
Każde 15 minut ma sens
Dobrze poukładany system pozwala ruszyć sprawę do przodu nawet w krótkiej sesji między jednym obowiązkiem a drugim. Tyle wystarczy, żeby biznes szedł naprzód.
Tu powstaje cała reszta
Z tego sposobu pracy biorą się produkty: startery, aplikacje i kursy, które znajdziesz w sklepie i na platformie kursowej. Masz pytanie albo pomysł na współpracę? Napisz.